Diada i triada. O bezpośredniej i zdalnej terapii par

Rafał Bornus

Równowaga w związku zależna jest również od relacji z otoczeniem, w której funkcjonują trójkąty destrukcyjne i nie. Co robić by trójkąt: terapeuta par i para działał pomocnie?

Dynamika związku często rozgrywa się w różnych triadach – wiele z nich jest przyjemnych i rozwojowych np. z dzieckiem, ale też w radzenie sobie z trudnościami pary włączane są trzecie osoby np. dzieci. Para zgłaszająca się po pomoc daje możliwość zbudowania czasowego trójkąta z terapeutą, który może być konstruktywnym doświadczeniem istotnie innym od dotychczasowych schematów. W wykładzie chcę przekazać podstawy i podać przykłady subtelnych interwencji, które pozwalają terapeucie odnosić się do dynamiki pary w sposób nieoceniający, uwzględniający wrażliwość obu stron i zachęcający do nowego funkcjonowania. Zadaniem terapeuty jest równoważenie wymiarów indywidualnych, diadycznych i triadycznych przy ograniczonym dostępie zwłaszcza do tego pierwszego. Ta niepełna orientacja jest ograniczeniem i okazją jednocześnie. Terapeuta pary współtworzy zmianę funkcjonowania diady po terapii. W pracy zdalnej sesja zaczyna się i toczy inaczej niż bezpośrednie spotkanie – jak można spożytkować tą zmianę do budowania relacji i efektywnego rozwiązywania trudności?