Diagnozowanie fizycznych manifestacji uczuć i lęku

Josette ten Have-de Labije

W chwili rozpoczęcia psychoterapii wielu pacjentów charakteryzuje się silną patologią na poziomie superego i niską zdolnością adaptacyjną na poziomie ego. Szukając schronienia w swoich syntonicznych (auto)destrukcyjnych mechanizmach obronnych, trwają w swoim samotnym życiu lub, co gorsza, wegetują w nim.

Samotni w interakcjach ze sobą, samotni w interakcjach z innymi ludźmi. Konsekwencją problemów wewnątrzpsychicznych są dla nich problemy na płaszczyźnie interpersonalnej. Pod batutą swojego patologicznego superego wznoszą mury broniące ich przed intymnością z innymi ludźmi (obrony na drzwiach wejściowych – front door defenses) i/lub przed doświadczaniem uczuć i lęku (obrony na drzwiach piwnicznych – cellar door defenses). W rezultacie często:

  • lęk pacjentów ulega generalizacji i/lub zostaje uregulowany w niezdrowy sposób
  • tracą oni dostęp do swoich uczuć i/lub mylą swój lęk lub mechanizmy obronne z uczuciami
  • ich uczucia mieszają się z lękiem i mechanizmami obronnymi

Bez względu na to, z jakiej szkoły się wywodzi, każdy psychoterapeuta w ramach procesu terapeutycznego wcześniej czy później pomoże pacjentowi uzyskać dostęp do uczuć w formie nieskontaminowanej lękiem lub/i mechanizmami obronnymi. Jeśli terapeuta popełni błąd, próbując ocenić, czy uczucia pacjenta faktycznie nie są skontaminowane lękiem i/lub mechanizmami obronnymi, proces terapeutyczny może utknąć w miejscu, a lęk i mechanizmy obronne pacjenta ulec nasileniu.

W trakcie warsztatu skoncentrujemy się (z pomocą nagrań wideo i scenek z odgrywaniem ról) na diagnozowaniu u pacjenta fizycznych manifestacji:

  • lęku
  • uczuć
  • uczucia skontaminowanego lękiem
  • uczucia skontaminowanego mechanizmem obronnym