Ryzyko, bezpieczeństwo, integracja. Wyzwania psychoterapii somatycznej

Michael Randolph

Wyzwania życia ze sobą i życia z innymi (podstawowe przyczyny zgłoszeń na psychoterapię) często rozpatrywano rozłącznie: behawioryzm chętniej koncentrował się na życiu z innymi tj. na zachowaniach. Psychoterapia psychodynamiczna w dużej mierze koncentrowała się na życiu ze sobą tj. utracie iluzji i łagodzeniu neuroz. Często jako terapeuci deklarujemy gotowość do integracji tych dwóch zadań, ale w praktyce, żeby zgodzić się na komplikacje, które niesie ze sobą np. wyzwanie procesu dojrzewania, zdrowienia lub żałoby, potrzebujemy czasu i gotowości do przyjęcia niepodlegających prognozom sytuacji. Przeważnie reagujemy na ten postulat oporem, ponieważ wzięcie go pod rozwagę równa się zakwestionowaniu naszych roszczeń do terapeutycznej pychy. Zwykliśmy przyglądać się naszym pacjentom z perspektywy wyznaczonej przez kategorię katharsis. Czy emocje ci służą? Czy sprzyjają rozładowaniu życiowych napięć? Przez cały ten czas towarzyszy nam pytanie, czy nie powinniśmy dysponować bardziej obiektywnymi kryteriami oceny terapeutycznego postępu?

Psychoterapia somatyczna zmienia zarówno skalę, jak i obszar działań. Kiedy oddech, stanie, poruszanie się, widzenie, wychylanie się w przód ku czemuś i w tył przed czymś zaczniemy rozpatrywać jako pełnoprawne składniki procesu psychoterapeutycznego, nie będziemy  pracować już tylko z autobiograficznym Ja, ale i w oparciu o bogatą mozaikę natychmiastowych i odroczonych przejawów osobistego doświadczenia.

Mobilizowanie ruchu oczu, pośród wielu innych mobilizujących ruchów, może skłonić niektórych ludzi do cichego płaczu, innych do krzyku lub śmiechu. Reakcje ciała są czymś, z czym żyjemy w najbardziej intymnej i bezpośredniej relacji. Można powiedzieć, że psychoterapia somatyczna rozszerza pole widzenia i przywraca ożywczy charakter pytania o to, co znaczy poznanie. Krótko mówiąc, na jej przykładzie możemy zobaczyć, w jaki sposób wrażenia pochodzące z ciała i odruchy fizyczne kształtują ludzkie doświadczenia.

W trakcie wykładu opowiem o doświadczeniu prowadzenia warsztatów „Świadomość ciała” oraz pięciodniowych intensywnych zaawansowanych grup wyjazdowych „Praca z ciałem”, które prowadzę w Polsce od lat 90. Spróbuję także wnieść trochę dynamiki tych zajęć do naszej rozmowy i wymiany intelektualnej.